Michał Urbaniak w Parzęczewie

Znacie Michała Urbaniaka? W Polsce nie jest to tak znana osoba jak za oceanem. Część redakcji miała okazję dowiedzieć się o nim więcej, wykonując research przed jego przyjazdem do Parzęczewa.

Naszą ciekawość spotęgowało duże zainteresowanie pokolenia X spotkaniem i samym Urbaniakiem. Poruszenie wywołane jego przyjazdem zachęciło nas do przeprowadzenia wywiadu.

Poniżej zaprezentuję kilka pytań, które przygotowałem z tej okazji:

  1. Wszyscy znamy wspaniałego aktora Artura Żmijewskiego. Podczas pracy nad filmem „Mój rower” miał Pan okazję z nim współpracować. Jak go Pan wspomina?
  1. Artur Żmijewski w wywiadzie opublikowanym na kanale YouTube Potralfilomowy.pl powiedział, że udział w filmie „Mój rower” wzbudzał u niego refleksje. Była to także nauka o relacjach z rodziną. W konsekwencji zadał sobie pytanie, czy powinny one wyglądać tak, jak wyglądają. Czy dla Pana również ten film stanowił lekcję na temat więzi międzyludzkich?
  1. Podczas przygotowywania się do wywiadu zapoznałem się z komentarzami opublikowanymi pod Pana utworami w serwisie YouTube. Moją uwagę przykuł komentarz, którego autor twierdził, że większą sławę zyskał Pan w USA niż w Polsce. Czy zgadza się Pan z tym stwierdzeniem?
  1. Który moment w karierze uważa Pan za swoje „5 minut” i co przyczyniło się do tego, że los Pana nimi obdarował?

Chcielibyście poznać odpowiedzi na te pytania? Ja i moi współtowarzysze także. W tym miejscu dodam, że w trakcie przygotowań do rozmowy zarwałem nockę, przeszukując wywiady z reżyserem oraz aktorami grającymi w filmie „Mój rower”. Chciałem wybrać pytania unikatowe, które nie zostały jeszcze Urbaniakowi zadane.

Co spotkało nas na miejscu? Pochwały padające z ust osoby doświadczonej w branży dziennikarskiej. Słowa te zdecydowanie podniosły zestresowanego mnie na duchu. Dyrektor Forum Inicjatyw Twórczych Renata Nolbrzak, po pozytywnym odbiorze moich pytań, zdecydowała się wesprzeć nas w rozmowach z Michałem Urbaniakiem, za co Jej serdecznie dziękujemy.

Teraz przechodzimy do najciekawszej części spotkania, która odbyła się zaraz po projekcji filmu „Mój rower” (dzieło zasługuje na pozytywną opinię, tak samo jak gra aktorska jazzmana). Wtedy właśnie, z półgodzinnym spóźnieniem, zjawił się muzyk. W tym czasie też, co prawda nie osobiście, potwierdziliśmy, że Urbaniak weźmie udział w wywiadzie. Kiedy szykowaliśmy sprzęt potrzebny do realizacji tego przedsięwzięcia, ponownie potwierdziliśmy możliwość przeprowadzenia rozmowy. Już wtedy usłyszeliśmy, że Urbaniak ma mało czasu, ale z chęcią udzieli wywiadu. Nadeszła godzina 21.00. Kiedy padło ostatnie pytanie oraz odpowiedź na nie, nagle i tak już ograniczony czasem Urbaniak został otoczony przez grupę widzów, która częstowała tortem samego muzyka oraz publiczność.

Kilka tygodni wcześniej w tym samym miejscu przeprowadziłem wywiad ze szwedzką artystką – Kristine Lagzda Haapanen. To było bardzo pozytywne doświadczenie. Tym razem się zawiodłem. Ostatecznie do zadania pytań nie doszło, ponieważ Urbaniakowi kończył się czas, podobnie jak nam (z tą różnicą, że u nas łączyło się to z proporcjonalnie rosnącą frustracją rodziców). Liczymy, że następnym razem będzie możliwość przeprowadzenia wywiadu z Michałem Urbaniakiem, ponieważ byliśmy dumni, że w Parzęczewie pojawiła się taka znana za granicą osoba.

Podsumowując, ten tekst nie powstałby, gdyby nie rozczarowanie. Poczuliśmy, że jakakolwiek próba zawalczenia o materiał nie przyniesie upragnionych rezultatów. Mimo to cieszymy się, że dzięki Michałowi Urbaniakowi za oceanem jest głośno o Polakach.

Jakub Ciniewicz

2forU – humanista i „ścisłowiec”. Niedługo zakończę swoją przygodę ze Szkołą Podstawową w Parzęczewie. Uwielbiam majsterkować i „fizykować”. Świetnie czuję się przed kamerą, dlatego mam nadzieję, że kiedyś zobaczycie mnie na swoich ekranach.

3 komentarze do “Michał Urbaniak w Parzęczewie

  • 16/07/2022 o 12:35
    Permalink

    planujecie więcej komentarzy?

    Odpowiedz
    • 17/07/2022 o 11:12
      Permalink

      Tak, chcemy stworzyć cykl „Młody Paryż komentuje” 🙂

      Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.