Berlin – świąteczna kraina

Jarmarki bożonarodzeniowe są popularne nie tylko w naszym kraju. Jesteście ciekawi, jak wyglądają u naszych zachodnich sąsiadów?

W Polsce w okresie świątecznym niemal na każdym kroku możemy poczuć niesamowicie magiczną atmosferę. Każdy spacer rozjaśniają nam kolorowe światełka przypominające setki świetlików, w domach panuje szalone zamieszanie związane z przygotowaniami świątecznymi, a wielu z nas głowi się nad tym, czym obdarować najbliższych w tym roku. Co zrobić, żeby w tym świątecznym szale nie zwariować? Jeśli chcemy przez chwilę odpocząć, zrelaksować się i pozwolić, by poniósł nas strumień świątecznej magii, możemy się wybrać na bożonarodzeniowy jarmark.

W Polsce można znaleźć naprawdę wiele ładnych jarmarków. Nie jest to jednak wyłącznie specjalność naszej ojczyzny. Jedne z ładniejszych targów świątecznych organizowane są na terenie naszych zachodnich sąsiadów, czyli Niemiec. W tym okresie stolica państwa, czyli Berlin, jest cudownie przystrojona, Na terenie całego miasta można zobaczyć pięknie ozdobione choinki, jarmarki, a nawet… koparki! Podczas pobytu w Berlinie co chwilę będziemy obserwować jarmarki bożonarodzeniowe – małe i duże, płatne i darmowe. Tym, co je łączy, jest atmosfera. Na jarmarku nikt nie będzie miał kwaśnej miny (jak po wypiciu beczki soku z cytryn), nikt nie będzie cię oceniał za to, że jeździsz na karuzeli dla dzieci, nikt nie będzie zwracał uwagi na to, jak wyglądasz.

Tym, co zachwyca na każdym jarmarku, są urocze drewniane stoiska przyozdobione światełkami, które pięknie komponują się z nocną aurą. Świąteczna muzyka wypełnia nasze uszy delikatnym ciepłem, zarówno wtedy, gdy siedzimy w diabelskim młynie, jak i wtedy, kiedy rozkoszujemy się smakiem jabłek w czekoladzie. W Niemczech na stoiskach jest prawie wszystko – od biżuterii i ręcznie robionych ozdób, po dziesiątki rodzajów precli i owoców przybranych w czekoladę.

Światełka rozjaśniają niemiecką stolicę do późnych godzin. Praktycznie do końca można tez kupić ciepłe potrawy (i to za niewielką cenę). Naprawdę warto jechać do Berlina świąteczną porą, by móc wkroczyć do świata magii i dobrego nastroju. Tam naprawdę można poczuć wszystkim nam znaną magię Bożego Narodzenia.

Loading

Avatar photo

Martyna Steglińska

Jestem osobą bardzo aktywną społecznie – należę do Związku Harcerstwa Polskiego i Młodzieżowej Drużyny Pożarniczej. Biorę także udział w wielu akcjach charytatywnych, jestem przewodniczącą klasy i zastępcą w samorządzie szkolnym w Szkole Podstawowej w Chociszewie. Bardzo lubię pisać wiersze, czytać, robić zdjęcia i rysować. Do redakcji dołączyłam, aby rozwijać swoją pasję pisarską. Nie boję się wystąpień publicznych oraz uwielbiam zdobywać nowe doświadczenia.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *