Rok pełny wyzwań – rozmowa z Wójtem Gminy Parzęczew

– Zdecydowanie rok 2022 różnił się od poprzednich – mówi Wójt Gminy Parzęczew Ryszard Nowakowski w rozmowie z naszą redakcją. Jakie miniony rok przyniósł wyzwania? Czy udało się im sprostać? Zapraszamy do lektury.

– Jaka była najważniejsza zmiana na terenie naszej gminy w roku 2022?

– Udział gminy Parzęczew jako jednego z 34 partnerów z 9 krajów w międzynarodowym projekcie naukowo-badawczym FRONTSH1P finansowanym w 100% przez Komisję Europejską. Wspomniany projekt dotyczy gospodarki odpadami, a dokładniej wypracowania i wdrożenia modelowych rozwiązań w zakresie gospodarki obiegu zamkniętego (GOZ). Rozwiązania te będą mogły być wykorzystywane przez inne gminy, zarówno w naszym regionie łódzkim, jak i w całej Polsce, a także w krajach UE. Jesteśmy jedyną w Polsce gminą uczestniczącą w tym projekcie, który będzie realizowany do października 2025 roku. Chcemy, by nasi mieszkańcy, przedstawiciele organizacji społecznych, instytucji gminnych i lokalni liderzy aktywnie uczestniczyli we wszystkich działaniach, aby wykreować naszą gminę na jedną z najbardziej cyrkularnych gmin w Polsce.

– Styczeń to dobry czas na podsumowanie ostatnich 12 miesięcy. Czy może Pan powiedzieć, że zrealizowane zostały wszystkie plany?

– Obecnie realizujemy największy program inwestycyjny w historii gminy. Rewitalizujemy całą miejscowość Parzęczew, począwszy od rynku, rozpoczęliśmy też budowę największego w Polsce pumptracka. Budujemy również Regionalne Centrum Rozwoju, parkingi, a także drogi gminne w Tkaczewskiej Górze, Pustkowej Górze, Nowomłynach i Sokolej Górze. Niestety firmy wykonujące te inwestycje nie zrealizowały całego planu przyjętego na rok 2022 i część prac została przeniesiona do realizacji na rok bieżący. Ze względu na ograniczone środki finansowe nie udało się również wybudować parkingu przy Szkole Podstawowej w Chociszewie.

Chcąc wykorzystać wszelkie możliwości rozwoju, wciąż dokładamy kolejne zadania, na które udaje nam się pozyskać dofinansowanie zewnętrzne. Wszystkie posiadane środki przeznaczamy na wkład własny. Niestety, na to wszystko nakładają się bardzo szybko rosnące ceny paliw, nośników energii, żywności, kredytów bankowych, a w konsekwencji i ceny realizowanych inwestycji. W rezultacie gmina po każdym przetargu musi dokładać do każdej inwestycji dodatkowe środki, np. na budowę wspomnianych dróg i mostu zamiast 10 milionów złotych podpisałem umowy na ponad 12 milionów. Również w trakcie budowy firmy wykonawcze występują o zwiększenie wynagrodzenia na skutek bardzo dużej inflacji. Dodatkowo chciałbym jeszcze zaznaczyć, że wprowadzone zostały kolejne zmiany przepisów powodujące zmniejszenie dochodów własnych gmin, w szczególności z tytułu podatku dochodowego od osób fizycznych. Powoduje to dramatyczną sytuację finansową we wszystkich samorządach w Polsce i jest realnym zagrożeniem dla wykonania inwestycji oraz
możliwości realizacji podstawowych zadań gmin.

– Czym, poza wzrostem cen, poprzedni rok wyróżnia się na tle innych?

– Zdecydowanie rok 2022 różnił się od lat poprzednich. Już na samym początku roku gmina została dotknięta klęską żywiołową. Wichura uszkodziła około 100 budynków mieszkalnych i gospodarczych oraz dach na sali gimnastycznej w Chociszewie. Niedługo potem rozpoczęła się wojna na Ukrainie, co dla nas łączyło się z przyjmowaniem uchodźców, organizowaniem pomocy dla nich, obsługą administracyjną obywateli Ukrainy, wypłatą zasiłków i dodatków, organizacją zajęć szkolnych i przedszkolnych dla ukraińskich dzieci, wypłatą środków dla osób przyjmujących uchodźców we własnych domach. Ostatni kwartał zafundował nam kolejne nieoczekiwane zadania, czyli obsługę i wypłatę dodatków węglowych, dodatków osłonowych, dopłat do ciepła dla podmiotów wrażliwych, a na koniec sprzedaż węgla dla mieszkańców.

– Wygląda na to, że zeszły rok był bardziej wymagający od pozostałych…

– Bezwzględnie tak. Konsekwencją wymienionych przed chwilą zdarzeń było wiele bardzo pilnych do realizacji zadań. Należy podkreślić, że zadania te spadały na samorządy niemalże z dnia na dzień, a obsługiwane były tą samą kadrą pracowników. Wszystkie te zadania nie były dobrze przygotowane przez rząd, o czym świadczą chociażby wielokrotnie zmieniające się przepisy dotyczące przyznawania dodatków węglowych. Najpierw tona węgla miała kosztować poniżej 1000 złotych, później zamieniono to na dodatek węglowy w wysokości 3000 złotych, który pierwotnie miał być przyznany na gospodarstwo domowe, później na dany adres posesji dla gospodarstwa domowego, które złożyło pierwsze wniosek, aż w końcu w połowie grudnia scedowano na gminy przeprowadzenie wywiadów środowiskowych u mieszkańców i zdecydowanie w formie decyzji administracyjnej wydanej przez wójta o przyznaniu bądź nieprzyznaniu dodatku dla pozostałych gospodarstw domowych. Jeżeli na dane gospodarstwo domowe nie została wydana decyzja, to nie przysługiwał mu również zakup węgla po preferencyjnych cenach. Urząd Gminy i nasze jednostki organizacyjne są od tego, aby sprawnie obsługiwać mieszkańców, jednak chcemy wiedzieć wcześniej o takich sytuacjach i uczestniczyć w konsultacjach proponowanych zmian przepisów. Jeżeli zadanie ma być przekazane do realizacji gminie, to należałoby to najpierw skonsultować z gminami, żeby ustalić, czy proponowane rozwiązanie jest w ogóle możliwe do zrealizowania. Uniknęlibyśmy wtedy wielokrotnego poprawiania ustaw i chaosu. W przypadku dodatku węglowego nasi mieszkańcy byli kompletnie zdezorientowani, jak ma to ostatecznie wyglądać.

– Z czego w tym pełnym wyzwań roku, który właśnie minął, jest Pan najbardziej dumny?

– Najbardziej dumny jestem ze sprawnego funkcjonowania całej naszej gminy jako społeczeństwa obywatelskiego, odpowiedzialnego i współzarządzającego gminą. Cieszę się z bardzo dobrej współpracy z Radą Gminy oraz współpracy naszego samorządu i naszych jednostek organizacyjnych, radnych i sołtysów, zarówno z mieszkańcami, jak i ze stowarzyszeniami, klubami sportowymi, OSP, parafiami i instytucjami zewnętrznymi. Dajemy wiele dowodów na to, jak dobrze jesteśmy zorganizowani, chociażby przy niesieniu pomocy mieszkańcom Ukrainy czy zbiórkach na rzecz osób dotkniętych przez chorobę. Jako drużyna sprawdzamy się też przy takich przedsięwzięciach jak „Akcja reakcja”, gdzie wspólnie sprzątamy całą gminę, czy też ,,Szafka pod choinkę”, dzięki której zostaną zakupione szafki dla uczniów. Wspólnie z Radą Gminy jesteśmy dumni z naszych seniorów działających w ramach Uniwersytetu Trzeciego Wieku, który realizuje wiele przedsięwzięć, ale też z naszego młodego pokolenia. Myślę tu o wspólnych sukcesach naszych nauczycieli i uczniów, zarówno w nauczaniu, jak i osiąganiu spektakularnych sukcesów sportowych. Pragnę przy tej okazji pogratulować udanej inauguracji działalności redakcji Młody Paryż. Z Was również jesteśmy bardzo dumni i wierzymy, że Wasza działalność będzie miała istotny wpływ na rozwój naszej gminy.

– Dziękujemy za miłe słowa. Możemy zapytać, jak Pan spędził święta?

– Święta spędziłem rodzinnie, z przyjaciółmi i aktywnie. Wigilię organizowaliśmy z żoną u nas w domu, więc było bardzo miło. Z synem Krystianem widzieliśmy się i rozmawialiśmy on-line. W pierwszy dzień świąt udało mi się rano z kolegami ze stowarzyszenia „Peleton” zaliczyć 50-kilometrowy trening rowerowy po grotnickich lasach. Później pojechałem do naszej rodzinki świętować w ponad 30-osobowym gronie. Wieczorem jeszcze odwiedzili nas nasi serdeczni przyjaciele Irek i Lenka Wojtczakowie, więc więcej do szczęścia nie potrzeba.

– A jak minęły Panu ferie?

– Ze względu na bardzo wytężony okres w pracy, nawet nie zauważyłem, że ferie były. W tym czasie pochłonięty byłem realizacją pilnych obowiązków służbowych, chcąc wykorzystać wszystkie nowe możliwości. W najbliższym czasie zamierzamy przygotować i złożyć wnioski o dotację na ochronę zabytków dla parafii z terenu gminy (Parzęczew i Leźnica Wielka) – mamy czas do połowy lutego. Planujemy także złożyć wnioski w ramach programu „Sołectwo na plus” o dofinansowanie dla naszych sołectw. W styczniu podjęliśmy również działania w celu przywrócenia statusu miasta miejscowości Parzęczew, w związku z tym do końca marca musimy złożyć stosowny wniosek w tej sprawie.

– Wspomniał Pan o kilku planach na najbliższe miesiące. Czego jeszcze możemy się spodziewać w nowym roku?

– Zmian będzie bardzo dużo, zdecydowanie więcej niż w poprzednich latach. Rok 2023 może być rokiem skoku cywilizacyjnego dla gminy Parzęczew. Będzie to wymagało ogromnego zaangażowania, wytężonej pracy, zrozumienia, zaufania i współpracy wszystkich środowisk. Przy spadających dochodach samorządów, rosnących kosztach inwestycji, energii, oprocentowania kredytów, gdy wydatki bieżące gminy po raz pierwszy przewyższają dochody bieżące, mamy jednocześnie zaplanowane rekordowe wydatki inwestycyjne w wysokości 29 milionów złotych na rok 2023. Czy to możliwe? To tak jak byśmy oglądali równocześnie TVP1 i TVN. No cóż, podejmujemy się takich wyzwań. Rok 2023 to rok, w którym chcemy wybudować 17 kilometrów dróg w miejscowościach Tkaczewska Góra, Pustkowa Góra, Nowomłyny, Sokola Góra, Florentynów, Orła – Duraj, Pustkowa Góra (za torami) oraz w Parzęczewie (ulice: Zachodnia, Jesionowa, Klonowa, Jodłowa). Również Starostwo Powiatowe w Zgierzu ma zaplanowaną budowę dwóch odcinków dróg – pierwszy od Ignacewa Podleśnego do skrzyżowania w Parzęczewie (wraz z przebudową chodników), a drugi od skrzyżowania w Parzęczewie do Borszyna. Na drugą połowę 2023 roku planujemy zakończenie i oddanie do użytku pumptracka i terenu wokół zalewu, Regionalnego Centrum Rozwoju, kolejnych parkingów oraz trzech farm fotowoltaicznych (przy szkole w Parzęczewie, Urzędzie Gminy i Forum Inicjatyw Twórczych). W tych wszystkich działaniach aktywnie wspiera nas poseł Marek Matuszewski. Być może Rada Ministrów podejmie w tym czasie decyzję o nadaniu statusu miasta Parzęczewowi. Byłoby to piękne zwieńczenie naszych wspólnych wysiłków. Zbiegnie się to wszystko z wydaniem drugiej części monografii Parzęczewa, więc może uda nam się zapisać te działania na kartach naszej historii, być może znajdą się tam również działania redakcji Młody Paryż.

– Czego chciałby Pan życzyć mieszkańcom gminy w roku 2023?

– Przede wszystkim zdrowia, spokoju w tych niepewnych czasach, wzajemnego zaufania, wiary w siebie i bycia sobą, samych życzliwych ludzi wokół i abyśmy tworzyli bardzo dobrze działającą i współpracującą wspólnotę samorządową.

– Dziękujemy za rozmowę.

Wywiad przygotowali Nadia Jankiewicz i Jakub Ciniewicz.

Loading

Avatar photo

Nadia Jankiewicz

Jestem uczennicą III klasy liceum. Interesuję się aktorstwem, montażem i obróbką filmów oraz muzyką. Uwielbiam czytać książki, szczególnie związane z mitologią grecką. Moim ulubionym przedmiotem szkolnym, choć jestem na profilu humanistycznym, jest fizyka.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *